Kolejna dawka sensacyjnych opowieści małolaty:
"...Później babcia poszła po mleko, a ja posłałam łóżko (babcia mówi, że posłać to można do diabła, a łóżko się ścieli, a nie śle) i trochę posprzątałam. Gdy przyszła babcia zaczęłyśmy robić śniadanie, a później babcia mi powiedziała, że mi się strasznie włosy elektryzują i zaczęła się śmiać..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz