"...Witam Was serdecznie kochani rodzice! Wczoraj nie było bajki, bo za późno poszłam spać. Aż o jedenastej. Za to rano wstałam o dziewiątej. Ubrałam się, umyłam i zjadłam śniadanie. Później trochę się pobawiłam i poszłyśmy do miasta. Na klatce znowu śmierdziało kotem, ale zatkałyśmy nosy i szybko przeszłyśmy..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz